Vanilla.js – spróbuj sam ;)

Cześć! Dziś trochę o frameworku JavaScript, który podbija serca developerów 😀 Myślę, że warto co nieco o nim powiedzieć, bo ja sam słyszałem o nim już jakiś czas temu, a dopiero całkiem niedawno sprawdziłem, co to za ustrojstwo. Może i ty zastanawiasz się co to jest vanilla.js? Czytaj dalej!

Obecnie ciężko sobie wyobrazić pisanie jakichkolwiek aplikacji, stron i innych projektów, bez użycia frameworków i bibliotek. Nie dziwię się, człowiek z natury jest leniwy, a takie narzędzia przyśpieszają pracę, sprawiają, że nie musimy tyle myśleć no i… po co wymyślać koło od nowa? Po co wymyślać rozwiązanie, które stworzył ktoś za nas i wystarczy użyć jednej metody z biblioteki.

Zazwyczaj używanie frameworków jednak wiąże się z tym, że wykorzystujemy tylko część jego potencjału, wczytujemy masę plików js’owych, a jednak z nich nie korzystamy. Wiąże się to oczywiście ze spadkiem wydajności, strona robi się cięższa, ilość żądań do serwera rośnie. Tutaj z pomocą przychodzi właśnie vanilla.js.

Co to jest vanilla.js?

Jak piszą na oficjalnej stronie twórcy frameworka:

Vanilla JS is a fast, lightweight, cross-platform framework
for building incredible, powerful JavaScript applications.”

I tak naprawdę na tym można by zakończyć tego posta, bo wszystko na temat zostało powiedziane. Jednak zagłębmy się w temat bardziej.

Faktycznie, waniliowy framework jest leciutki, bo waży całe… 0,02KB po kompresji. Twórcy też wskazują na przewagę nad innymi frameworkami – chociażby jQuery, który jest wolniejszy jakieś 35 razy. Tutaj rodzi się pytanie… JAK?!

Jak oni to zrobili?

Odpowiedź na to pytanie nasunie się po otworzeniu pliku z naszym frameworkiem. Otóż plik vanilla.js jest… pusty. Tak, VanillaJS to po prostu czysty JavaScript! Nie ma co ukrywać, że jest to największa wydajność. Tym bardziej, że coraz częściej początkujący developerzy znają jedynie jQuery, a niczego w pure js nie potrafią napisać. Z jednej strony rozumiem, jQuery wiele ułatwia, ale warto znać zasadę jego działania, dlaczego tak a nie inaczej. No i to jest ciekawe, że można znać framework do języka, którego się nie zna i nie potrafi zastosować samego.

A Wy uważacie, że obecnie można obyć się bez frameworków?